
Problem bezdomności zwierząt da się
rozwiązać poprzez długoterminowe działania - sterylizację, zakaz pseudo hodowli
pseudo rasowych zwierząt, chipowanie (każde zwierzę przypisane oficjalnie do
właściciela), edukację społeczeństwa. W tym kraju wolontariusze, prywatni ludzie
wypruwają sobie żyły, żeby opanować tragedię bezdomności zwierząt z żadną lub
małą pomocą państwa.
To prawo to jakaś paranoja, cofamy się w postępie który i tak u nas idzie jak po
grudzie.